Spotkanie z dnia 13.08.2017. Pogoda i humory uczestników dopisały.

330
Oceń wpis.

Kilka wspominek z imprezy.Początkowe poddenerwowanie szybko minęło. Pozostała dobra i bezpieczna zabawa. Po pierwszym strzelaniu pojawił się nieoczekiwanie FAWORYT STRZELECKI. W wolnych chwilach czas umilały kiełbaski, goloneczki i karczuś z grilla. Schłodzone napoje z beczki pozwalały przetrwać upał.

Umiejętności klubowiczów poprawiają się, procedury opanowane.

BRAWO PANOWIE !!

Kolega pogonił mnie jak KOTA w wojsku. Z tego wszystkiego kabura aż mi się skurczyła :).

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.